Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
20:48
Nie, nie, żadnej litości. Tylko lekkomyślność! Już ja ją znam - mam doświadczenie. Przede wszystkim trzeba w ogóle coś mówić, póki ona tu czeka, a po wtóre, trzeba jej mówić właśnie najgorsze rzeczy tonem lekkim, wesołym. O to chodzi, żeby jej mówić najbardziej przykre i nieprzyzwoite rzeczy tonem niewinnym i bagatelizującym. To nie pozwala jej zaistnieć - to nie dopuszcza do głosu jej milczenia, a jej stanie czyni nieobowiązującym, to ją umieszcza w sferze, w której ona jest bezradna. Nie troszcz się o mnie, już teraz nic mi nie grozi. Szalenie łatwo zerwać łączność z człowiekiem, jest to przede wszystkim kwestia zmiany tonu. Niech stoi tu, owszem, bardzo proszę, niech stoi i patrzy...
— Witold Gombrowicz, "Iwona, księżniczka Burgunda"
Reposted bystrawberrryMagnolia11Magnolia11lkd

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl